Usiadłam przy biurku z zamiarem napisania wpisu o męskości i
mężczyźnie. Od razu zaczęły przepływać przez moją głowę obrazy: mój ojciec
leżący przed telewizorem, mój były dyrektor chwalący moje srebrne pantofle,
raport NIKu o różnicach płac mężczyzn i kobiet, mężczyźni rozkraczający się w
autobusie etc… To zaledwie kilka luźnych skojarzeń, a niestety wszystkie
zawierają w sobie jakiś negatyw. Najbardziej jednak zatrzymuje mnie kwestia
molestowania seksualnego, której sprawcami są głównie mężczyźni. Są na to
twarde fakty, w postaci statystyk, jak i ,,miękkie” w postaci ofiar, czyli
kobiet. Oczywiście nie chcę tu popaść w zacietrzewienie pomijając np. akty
przemocy seksualnej mężczyzn wobec mężczyzn, czy kobiet wobec mężczyzn lub
kobiet wobec kobiet, jednakże pragnę zauważyć, że przede wszystkim dwie
ostatnie konstelacje są marginalnym zjawiskiem.
Piszę właśnie o przemocy seksualnej mężczyzn wobec kobiet,
bo jest to bardzo ważny temat, który jednocześnie jest marginalizowany. A nie powinien. Zwłaszcza, gdy pojawiają się bardzo odważne
akty przełamania milczenia (tu odsyłam np. do książki Zosi Nawrockiej czy
głośnej sprawy dotyczącej tzw. Gwałtu w
lesie kabackim). Ku przełamaniu
milczenia motywować może już drugi raz organizowany w Polsce One Billion
Rising. Jest to taniec przeciwko przemocy wobec kobiet. Tym razem jest tematem
jest przemoc seksualna wobec dziewczynek. Wiele kobiet przełamuje milczenie i
zaczyna mówić o tym, co je dotknęło ze strony starszych mężczyzn. Są to
świadectwa odwagi. Dziewczyny wyciągają swoje zdjęcia i piszą, co je spotkało
(tu można zobaczyć ,,moc kobiet” https://www.facebook.com/pages/Nazywam-si%C4%99-Miliard-One-Billion-Rising-Poland/314764295308724?id=314764295308724&sk=photos_stream
).
Oto kilka linków do zdjęć z historiami dziewczyn:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=503207709797714&set=pb.314764295308724.-2207520000.1392128056.&type=3&theater
Wśród świadectw dziewczyn znalazłam prawdziwych mężczyzn. Są
to chłopaki i mężczyźni, którzy odważyli się wyrazić akt solidarności w
kobietami i dołączyli do akcji wspierając głosy kobiet:
Takiej właśnie męskości sobie życzę. Takiej, której
mężczyźni się nie wstydzą. Takiej, gdy pokazują swoją odwagę, solidarność.
Takiej, która jest otwarta na niesprawiedliwość i takiej, która chce działać
przeciwko przemocy. Nawet kosztem stanięcia w opozycji do innych mężczyzn.
Takich cudownych męskich mężczyzn jest więcej – kilku z nich
nagrało świetny filmik: http://www.youtube.com/watch?v=wwQ_runzoes
Wierzę, że takich męskich mężczyzn jest jeszcze więcej i że
14.02.14 na One Billion Rising będę mogła się o tym przekonać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz